Większość inwestorów zamawia schody wejściowe jak osobny mebel do domu — tak jak zamawia drzwi czy lampę nad wejściem. Schody z jednej firmy, daszek z drugiej, balustrada z trzeciej. I dopiero na montażu wychodzi, że podest jest o 15 cm za krótki, żeby drzwi otworzyły się swobodnie, że balustrada kończy się dokładnie tam, gdzie zaczyna...Czytaj dalej